Premier Izraela w Moskwie. Putin w Lahti (10.2006)

By rosja

Olmert na Kremlu. 18.10.2006 premier Izraela Ehud Olmert spotkał się na Kremlu z Władimirem Putinem. Rozmowy zdominował temat irańskiego programu nuklearnego. Izrael jest nim zaniepokojony, zwłaszcza w kontekście wypowiedzi irańskiego prezydenta Mahmuda Ahmadineżada, który wzywał do “wymazania Izraela z mapy”. Olmert wyraził nadzieję, że Rosja rozumie obawy Izraela i że wykorzysta posiadaną przez siebie pozycję do stabilizowania napiętej sytuacji.Stosunki rosyjsko – izraelskie są w chwili obecnej dość niejednoznaczne. Zarówno Rosja, jak i Izrael obawiają się fundamentalizmu islamskiego. Jednocześnie jednak Rosję oskarża się o dostarczanie broni i technologii wojskowych Syrii i Iranowi. W lutym Putin zaprosił do Moskwy liderów Hamasu, zaś pod koniec września Rosja i Iran podpisały dodatkowy protokół o uruchomieniu we wrześniu 2007 roku reaktora w budowanej przez Rosję elektrowni atomowej w irańskim Buszerze. Rosja oponuje też wobec sankcji wymierzonych w Teheran w związku z jego programem atomowym, uzależniając ich poparcie od zniesienia sankcji nałożonych 28 lipca przez Departament Stanu USA na rosyjską agencję rządową Rosoboroneksport i producenta samolotów wojskowych Suchoj, którym zarzucono współpracę z Iranem. Izraelowi nie zależy jednak na psuciu stosunków z Rosją, krajem który ma zbyt wiele do powiedzenia w polityce międzynarodowej. Było to widać podczas spotkania w Moskwie. Izraelski premier podkreślał rozwój stosunków pomiędzy dwoma krajami, do którego doszło za prezydentury obecnego gospodarza Kremla.Moskiewskiemu spotkaniu towarzyszył skandal wywołany słowami Putina, które odnosiły się do oskarżeń o gwałty wobec izraelskiego prezydenta Mosze Kacawa. Rosyjski prezydent będąc przekonany, że nikt oprócz Olmerta go nie słyszy miał powiedzieć: „Przekażcie pozdrowienia swojemu prezydentowi! Okazał się bardzo silnym chłopem! Dziesięć kobiet zgwałcił! Nigdy bym się po nim tego nie spodziewał! Wszystkich nas zadziwił! Wszyscy mu zazdrościmy!”. Wypowiedź potraktowana została jako mało udany żart, znanego ze specyficznego poczucia humoru rosyjskiego przywódcy. Media przypominają, że dziennikarzy zadających trudne pytania Putin zwykł informować, że „już po nich jadą”.

Putin w Lahti. 20.10.2006 w Lahti doszło do nieformalnego szczytu przywódców 25 państw UE z udziałem prezydenta Rosji. Podczas spotkania Putin zapewniał o stabilności i przewidywalności Rosji we współpracy energetycznej z Unią, odrzucił jednocześnie pomysł liberalizacji rynku energetycznego, w formie proponowanym przez UE (Karta Energetyczna). Cieniem na wizycie położyła się kłótnia do której doszło podczas uroczystej kolacji. W trakcie jej trwania Putin skrytykowany został przez prezydentów Polski i Łotwy, premierów Szwecji i Danii oraz przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Josepa Borrella, który z ironią stwierdził, iż “dobrze się stało, że Rosja w ubiegłym roku odcięła dostawy gazu na Ukrainę, bo dzięki temu Unia Europejska zrozumiała, że potrzebuje wspólnej polityki energetycznej”. Zwracając się do rosyjskiego prezydenta stwierdził również, że “Bierzemy naftę z krajów gorszych od pańskiego, ale nasze zmartwienie polega na tym, że to z wami chcemy się stowarzyszyć, a to wymaga, abyśmy podzielali pewne wartości”. Putin zrewanżował się oskarżeniem Europy o niezapobieżenie zbrodni w byłej Jugosławii, wypomnieniem Hiszpanii skorumpowanych burmistrzów i przypomnieniem, że mafia pochodzi z Włoch, nie zaś z Rosji. Do załagodzenia sprzeczki doszło, kiedy głos zabrali Angela Merkel i Jacques Chirac.Według dość zgodnych ocen ekspertów, szczyt nie przyniósł przełomu w kwestiach energetycznych, ale do pewnego stopnia pokazał jedność UE, na tyle dużą, że Putinowi nie udało się wykorzystać realnie istniejących różnic pomiedzy poszczególnymi krajami Unii. Jednocześnie – jak się uważa – europejska “jedność” nie jest na tyle silna, by Putin nie mógł wiąząc nadziei na realizacje własnych celów podczas sprawowania przewodnictwa europejskiego przez Niemcy.

 

“(…) Jeszcze w tym roku, na planowanym w dniu 24 listopada w Helsinkach szczycie UE – Rosja, obydwie strony mają zdecydować o uruchomieniu negocjacji zmierzających do zawarcia nowej Umowy o Partnerstwie i Współpracy PCA. (…) Komisja Europejska i Rada Unii Europejskiej nie porozumiały się dotąd, która z nich reprezentować będzie wspólnotę w pertraktacjach z Rosją. (…) Rozmowy z Rosją mają rozpocząć się w styczniu 2007 roku. Przewiduje się, że będą trudniejsze od poprzednich, które doprowadziły do zawarcia umowy PCA w z 1997 roku. “Wtedy Rosja entuzjazmowała się wszystkim, co zachodnie, była otwarta na demokrację i gospodarkę rynkową. Teraz atmosfera nie jest już tak sprzyjająca” (…). W obecnej umowie PCA Rosja deklarowała wolę harmonizacji swojego ustawodawstwa z unijnym. “Takich zamierzeń już nie ma. Stosunki między UE i Rosją stają się coraz chłodniejsze”, twierdzi Arkadij Moses z Instytutu Spraw Międzynarodowych. (…) Do najtrudniejszych dziedzin omawianych podczas przyszłych negocjacji zalicza się energetykę. Unia Europejska chce otwarcia rosyjskiego energii dla europejskich operatorów i przystąpienia Rosji do tzw. Karty Energetycznej. Rosja nie wykazuje takich zamiarów. UE proponuje, aby jądrem nowej umowy PCA został zapis o utworzeniu obszaru wolnego handlu. Negocjacje nad tym punktem będą jednak możliwe dopiero po przystąpieniu Rosji do Światowej Organizacji Handlu WTO. Na razie członkostwo Rosji w WTO opóźnia się w wyniku sporu ze Stanami Zjednoczonymi. Timofei Bordaczew z rosyjskiego Instytutu Europy podejrzewa, że dla Rosji umowa o wolnym handlu nie jest tak ważna jak dla UE. “Już teraz Rosja może eksportować ropę i gaz do Europy na bardzo korzystnych warunkach”. Ale to nie koniec problemów. Unia Europejska i Rosja różnią się w zapatrywaniach na przyszłość swoich najbliższych sąsiadów – Ukrainy, Białorusi i Gruzji. Marius Vahl twierdzi, że UE nie powinna nawet dążyć do wynegocjowania możliwie szerokiej umowy. “To strata czasu. Znacznie rozsądniej byłoby skupić się na odrębnych umowach w poszczególnych dziedzinach”. W opinii Bordaczewa osiągnięcie porozumienia nie będzie łatwe. “Stosunki między Rosją i Stanami Zjednoczonymi nie są najlepsze. Kreml chce pozyskać przyjaciół. Z kolei bez wiążącej umowy Unia Europejska zostanie pozbawiona instrumentów kreowania swojej polityki wobec Rosji”.“Helsingin Sanomat”, 20.10.2006; BIULETYN UNIA EUROPEJSKA – EUROPA W MEDIACH ŚWIATOWYCH, Rok: VII Numer: 203/1484, 2006-10-23;

Заявления для прессы по итогам российско-израильских переговоров 18 октября 2006 года Москва, Кремль Путин позавидовал мужской силе Кацава, Lenta, 19.10.2006; Константин Эггерт, Ближневосточная терапия для России, BBC, 20.10.2006; Ольмерт отказался от финансовых услуг Абрамовича, Lenta.ru, 19.10.2006; Andrzej Pisalnik, Putin zazdrości gwałcicielom, “Rzeczpospolita”, 20.10.06 Nr 246; Наталья Меликова, Путин передал мужской привет Моше Кацаву, “Независимая Газета”, 19.10.2006; Olmert prosi o pomoc w rozwiązaniu irańskiego kryzysu nuklearnego, Onet, 19.10.2006; Putin zazdrości Kacawowi, Interia, 19.10.2006; В Кремле прошли переговоры президента Путина с премьером Израиля Ольмертом, NEWSru, 18.10.2006;

 

Dodaj komentarz